Dziennikarstwo na poważnie i z przymrużeniem oka. Strona adresowana do wszystkich zainteresowanych tematyką szeroko pojętego bezpieczeństwa i kreowania właściwych zachowań społecznych. Znajdzie się tu też miejsce dla osób poszukujących ciekawych newsów i porad dotyczących cyberbezpieczeństwa. Skupiam się głównie na phishingu, złośliwym oprogramowaniu, wycieku danych, podatnościach oraz ciekawostkach ze świata cybersecurity.

Cyberbezpieczeństwo na co dzień - bo najsłabszym ogniwem jest człowiek

Cyberbezpieczeństwo kobiecym okiem - tygodniowy przegląd newsów

Lista filmów o podróżach w czasie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzewo genealogiczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drzewo genealogiczne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 kwietnia 2023

 

No właśnie, jak to jest z tym udostępnianiem danych❓

W każdym tygodniu można bez problemu znaleźć newsa o wycieku danych i bardzo często wyciek dotyczy dużych korporacji. Ale na to zwykły użytkownik nie ma wpływu 😔

Na co mamy wpływ? Ano na to co sami dobrowolnie udostępniamy. Nie mam tu na myśli tylko dzielenia się swoim życiem w serwisach społecznościowych, ale także to gdzie wysyłamy swoje CV. Nie odpowiadajmy więc na podejrzane ogłoszenia o pracę. Nie tylko te, które zapewniają szybki i dobry zarobek 💵💵przy minimum wysiłku, ale także te, w których rekruterzy proszą nas o przesłanie im numeru PESEL i podanie innych danych osobowych, łącznie z nazwiskiem rodowym matki (kiedyś było to nagminne nawet przy prawdziwych ofertach pracy tymczasowej np. przy inwentaryzacji).

Chciałabym poruszyć tu jeszcze jedną ważną kwestię: a mianowicie to jakim zagrożeniem może być tworzenie drzewa genealogicznego🌳w takich serwisach jak np. Geni.com. 

Na takich stronach trzeba zachować wyjątkową ostrożność, bo złe ustawienia prywatności mogą sprawić, że dane Waszych przodków będą ogólnie dostępne dla wszystkich. Innym, równie poważnym zagrożeniem, jest zaproszenie do współtworzenia drzewa swoich dalekich krewnych, o których tak naprawdę nic nie wiemy. Tym sposobem możemy przyczynić się do wycieku nie tylko naszych danych, bowiem taka osoba ma dostęp do absolutnie wszystkich informacji zamieszczonych w drzewie. 

A czarna owca 👤 jest w każdej rodzinie.

A tak poza tym Wesołych i Cyberbezpiecznych Świąt Wielkanocnych! ❤️🐣🐏🐇❤️

Grafika: Scoffer



sobota, 17 lipca 2021

Zgłębiając historię swojej rodziny, czyli innym słowy badając jej genealogię, możemy natknąć się na informację o szlachectwie naszego rodu. Możemy wiedzieć o nim od samego początku, możemy również snuć domysły o przynależności do szlachty zaściankowej (np. w sytuacji, gdy informacja o domniemanym szlachectwie jest przekazywana w formie rodzinnej legendy: nikt nie widział herbu, ale pradziad pradziada podobno był bardzo bogaty i kupił sobie szlachectwo). Nawet jeśli jesteś pewny, że Twoja rodzina nie ma ze szlachtą nic wspólnego, temat heraldyki jest tematem na tyle interesującym, że warto go zgłębić dla samej przyjemności zdobywania wiedzy. W kolejnym artykule postaram się przekazać kilka "smaczków", żeby wzbudzić w Tobie, Drogi Czytelniku, większe zainteresowanie tą dziedziną nauki.

Literatura początkującego heraldyka


Bazę źródłową i faktograficzną dla każdego początkującego heraldyka powinien stanowić  „Nowy herbarz Polski” Tadeusza Gajla. Herbarz zawiera ponad 5 000 barwnych ilustracji herbów szlacheckich, co sprawia, że znajdują się tu wszystkie poznane do tej pory herby szlacheckie występujące w Polsce od średniowiecza do XX wieku. Należy też wspomnieć, że znajduje się tu wykaz wszystkich nazwisk rodów szlacheckich Rzeczpospolitej Obojga Narodów (aż 50 000 nazwisk!). Jeśli więc chcesz sprawdzić czy Twoja rodzina ma szlacheckie korzenie oraz jak wygląda przynależny jej herb - to jest właściwy wybór (ponadto Tadeusz Gajl - niesamowity tytan pracy - wraz z Lechem Milewskim stworzył internetową wyszukiwarkę herbów i nazwisk szlacheckich: tutaj). Niestety herbarz Gajla nie zawiera opisów herbów, a jedynie podaje źródła, w których można znaleźć więcej informacji o danym herbie. Z tego też powodu informację, co dane godło herbowe przedstawia, należy uzyskać z innych herbarzy. Niezwykle pomocne mogą okazać się tu opisy herbów z „Księgi herbowej rodów polskich” Juliusza Ostrowskiego. Natomiast, jeśli chcemy zrozumieć symbolikę godła, pozycją obowiązkową jest „Alfabet heraldyczny” Pawła Dudzińskiego. Jest to lektura niezwykle ciekawa, czasem wręcz zaskakująca swą treścią, ale napisana przystępnym językiem.

Lista książek, które warto przeczytać, jeśli zainteresował Cię temat heraldyki:

  • Bebłowski A., D. Radziwiłłowicz, Herby i heraldyka. Krótki informator, Warszawa 2000,
  • Dudziński P., Alfabet heraldyczny, Warszawa 1997,
  • Gajl T., Nowy herbarz Polski, Gdynia 2016,
  • Niesiecki K., Herbarz polski Kaspra Niesieckiego: powiększony dodatkami z późniejszych autorów, rękopismów, dowodów urzędowych i wydany przez Jana Nep. Bobrowicza, Lipsk 1839-1845, t.1 - t.10,
  • Ostrowski J., Księga herbowa rodów polskich, Warszawa 1897,
  • Piwowarczyk D., Poczet rycerzy polskich XIV i XV wieku, Warszawa 2004,
  • Szymański J., Herbarz rycerstwa polskiego z XVI wieku, Warszawa 2001,
  • Szymański J., Herbarz średniowiecznego rycerstwa polskiego, Warszawa 1993,
  • Trelińska B., Album armorum nobilium Regni Poloniae XV-XVIII saec. : herby nobilitacji i indygenatów XV-XVIII w., Lublin 2001,
  • Znamierowski A., Herbarz rodowy, Warszawa 2004,
  • Znamierowski A., Insygnia, symbole i herby polskie, Warszawa 2003.
Grafika: Scoffer


czwartek, 14 listopada 2019


Od czego zacząć przygodę z genealogią? Jak prawidłowo budować drzewo genealogiczne? Gdzie szukać informacji o swoich przodkach?


1) Źródła.

  • Przygodę z genealogią najlepiej zacząć od zdobycia podstawowych informacji o swoich przodkach. Zacznij od przepytania najstarszych członków swojej rodziny. Kopalnią wiedzy są przede wszystkim kobiety, z racji swej plotkarskiej natury i doskonałej pamięci do szczegółów (zwłaszcza tych pikantnych). Zacznij więc od tych najstarszych. Póki żyją. A następnie przepytuj bliższych i dalszych krewnych w celu uzupełniania informacji.
  • Gdy zdobędziesz od rodziny wszelkie możliwe informacje, wtedy przyjdzie czas na kolejny etap, czyli odwiedziny rodzinnych grobów. Stanowią one niezastąpione źródło wiedzy, gdyż zazwyczaj oprócz daty śmierci jest rok narodzin (albo chociaż informacja ile dana osoba żyła - wtedy łatwo można obliczyć przybliżoną datę narodzin), nazwisko panieńskie (czyli "z domu"), a czasem i zdjęcie.
  • Następnie należy udać się do parafii, by odszukać księgi parafialne z aktami chrztu naszych przodków (o ile oczywiście wiemy, gdzie mógł zostać ochrzczony - najprościej mają osoby, których przodkowie pochodzili z jednej wsi, co kiedyś zdarzało się nader często). Z nich dowiesz się o rodzicach przodka, poznasz nazwisko panieńskie jego matki, a także ile mieli w tamtej chwili lat i z jakiej miejscowości pochodzili. Te informacje znacznie ułatwią Ci dalsze poszukiwania. Należy pamiętać, że zwyczaj chrzczenia dziecka w wieku niemowlęcym był kiedyś znacznie bardziej przestrzegany niż obecnie. Jeśli więc znamy rok urodzenia naszego przodka możemy przyjąć, że został ochrzczony w tym samym roku lub kolejnym. Ważne! Od powstania styczniowego do odzyskania niepodległości w 1918 r. akta pisane były w języku rosyjskim. 
  • UWAGA! Do przeglądania ksiąg parafialnych oraz wszelkich innych akt historycznych zakładamy bawełniane rękawiczki. Dzięki nim te drogocenne dokumenty nie zostaną narażone na niszczycielskie działanie ludzkiego potu.
  • Dzisiaj o wiele łatwiej znaleźć informacje o przodkach niż jeszcze kilka lat temu. Dzięki przeprowadzonej na dużą skalę cyfryzacji akt, sporą ich część możemy znaleźć online. To olbrzymie ułatwienie dla genealogów, niesamowita oszczędność czasu i bardzo dobra praktyka, gdyż czas nie działa na korzyść papierowych akt. Bardzo przydatną wyszukiwarką akt jest GENETEKA.
  • Następnym krokiem są archiwa państwowe, ewentualnie urzędy Stanu Cywilnego (jeśli szukamy przodka, który urodził się w XX wieku - jednak za kopię aktu urodzenia trzeba będzie zapłacić). Warto też pamiętać, że bogatą bazę zmikrofilmowanych metryk posiadają Mormoni. Mikrofilmy można za opłatą zamówić do wybranego Centrum Historii Rodziny (w Warszawie albo we Wrocławiu). 
  • Dla zaprawionych w bojach genealogów czekają archiwalne gazety regionalne (w tym wypadku warto skorzystać z bibliotek cyfrowych). Informacji o przodkach można też szukać w spisach wyborców do Sejmu i Senatu w II Rzeczpospolitej.
  • Linki do przydatnych stron:  
  • Pomocy można też szukać na bardzo sprawnie działającej grupie na Facebooku: Genealodzy.PL (grupa zamknięta).

2) Budowa drzewa.

Najprostsze drzewo zawiera informacje tylko o przodkach w linii prostej (czyli o rodzicach, dziadkach, pradziadkach itd.), te bardziej rozbudowane zawierają też informacje o przodkach w linii bocznej (czyli o rodzeństwie, rodzeństwie rodziców, rodzeństwie dziadków itd. a także o ich dzieciach i dzieciach ich dzieci). Dzięki rozbudowanym gałęziom drzewa można poznać dotąd nieznanych dalekich krewnych i nawiązać z nimi bliższe relacje. Może się też okazać, że Twoja najlepsza przyjaciółka jest tak naprawdę również Twoją kuzynką. A rodzina to jednak rodzina, nic tak nie łączy jak więzy krwi. Tak więc, dzięki bardziej skrupulatnym poszukiwaniom można odkryć rzeczy ciekawe, zaskakujące, a bywa też, że przerażające. Warto również odnotowywać z jakiego powodu dana osoba zmarła lub jeśli to możliwe na jaką nietypową chorobę chorowała. Bardzo cenna wiedza, zwłaszcza jeśli choroba ma podłoże genetyczne.


3) Informacje, które powinny znaleźć się w drzewie.

Imię, nazwisko (u kobiet koniecznie nazwisko panieńskie), data narodzin i data śmierci. Co do nazwisk panieńskich to, moim zdaniem, powinno się je zapisywać normalnie, o tak:

                                   Tadeusz Krawiec - Anna Kowalska
                                       (1936-1998)     |   (1937-2016)
                                                               \/
           ___________________________________________________
           |                                              |                                                      |
          \/                                             \/                                                    \/
Paweł Krawiec - Ewa Kos     Maria Krawiec - Adam Murarz     Alicja Krawiec - Piotr Dudek
     (1958)         |   (1960)               (1962)        |       (1962)                  (1967)        |     (1965)
                        \/                                              \/                                                     \/
         Anna Krawiec - Rafał Mróz             Iga Murarz                                Daniel Dudek 
            (1989)              (1989)                      (1994)                                          (1993)         


Dzięki temu można uniknąć pomyłek, zwłaszcza jeśli dana kobieta kilkakrotnie wychodziła za mąż. Rozwiedzionych zaznaczamy przerywaną kreską, o tak: "---". Tak samo robimy w przypadku dzieci z takiego małżeństwa. Jeśli zaś chodzi o panieńskie dzieci w sytuacji, gdy ojciec jest nieznany - ojca oznaczamy "NN", przy dziecku zaś robimy stosowną adnotację np. panieńskie (by uniknąć późniejszych pomyłek, zwłaszcza jeśli dziecko zachowuje nazwisko matki w przypadku jej zamążpójścia). Najgorzej mają osoby z rodzin patchworkowych - tutaj trzeba być wyjątkowo starannym i zapisywać wszelkie niuanse w sposób zrozumiały dla przyszłych pokoleń (które być może nie będą znały tych zawiłych, rodzinnych historii).

Grafika: Mystic Art Design z Pixabay.
                            





Popularne Posty

Translate

Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.