Dziennikarstwo na poważnie i z przymrużeniem oka. Strona adresowana do wszystkich zainteresowanych tematyką szeroko pojętego bezpieczeństwa i kreowania właściwych zachowań społecznych. Znajdzie się tu też miejsce dla osób poszukujących ciekawych newsów i porad dotyczących cyberbezpieczeństwa. Skupiam się głównie na phishingu, złośliwym oprogramowaniu, wycieku danych, podatnościach oraz ciekawostkach ze świata cybersecurity.

Cyberbezpieczeństwo na co dzień - bo najsłabszym ogniwem jest człowiek

Cyberbezpieczeństwo kobiecym okiem - tygodniowy przegląd newsów

Lista filmów o podróżach w czasie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczna jazda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczna jazda. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 kwietnia 2023


Do mam i tatusiów, którzy chcą biegać lub jeździć na rolkach  z dzieckiem w wózku: polecam wybrać wózek, w którym jest zamontowany przełącznik do blokady przedniego koła. 

Jest to duże ułatwienie zwłaszcza dla rolkarzy - niezastąpiony, gdy trzeba szybko zmienić kierunek jazdy bądź wejść w ostry zakręt. Pyk i jedziemy prosto, bez wstrząsów; pyk i skręcamy jak marzenie, choć troszkę trzęsie. Taki bajer powinien być w każdym biegowym wózku. Dlaczego nie jest to norma? Nie mam pojęcia.  Co najgorsze, jeśli mój wysłużony High Trek Bebe Confort się zbuntuje to pozostanę bez wózka, gdyż ten model już od dawna nie jest produkowany i części zamienne są nie do zdobycia. Chyba, że znów uda mi się wyczaić okazję na olx ;)

A i hamulec ręczny też polecam, przydaje się.
Ale hamulec ręczny w wózku biegowym nie robi absolutnie żadnego wrażenia - to jest, że tak powiem, standard. 

Znacie jakieś wózki biegowe z takim przełącznikiem w rączce?

Zdjęcie: Scoffer

sobota, 7 marca 2020

Drogi motocyklisto, zanim wsiądziesz na motocykl, sprawdź jakie niebezpieczeństwa czyhają na Ciebie na drodze i w jaki sposób możesz ich uniknąć.

1. Blokada przejazdu.
Przeciskając się przez korek pamiętaj, że ktoś może nagle wyjechać i zatarasować Ci drogę. Nieważne, czy chciał zmienić pas ruchu, czy tylko podjechać do jego krawędzi, by sprawdzić jak długi jest zator. Zakładaj, że w korku kierowcy nie patrzą w lusterka, więc nie mają szans by Cię zobaczyć.
Rada: tak dostosuj prędkość, abyś mógł wyhamować w przypadku faktycznego zajechania Ci drogi. Uważnie obserwuj, w którą stronę samochody mają skręcone koła, jeśli w Twoją - zachowaj największą ostrożność i zwolnij - kierowca najwyraźniej szykuje się do manewru.
Jeszcze jedna rada przy okazji tematu jazdy podczas zatoru drogowego: jeśli stoisz w korku i zaraz rozpoczniesz jazdę między samochodami, najpierw upewnij się, że nie wjedziesz pod koła innemu motocykliście.



2. Nagłe zawracanie w korku.
Gdy jedziesz środkiem drogi dwukierunkowej, mijając w ten sposób korek, który jest po Twojej stronie, a z naprzeciwka nic nie jedzie - zachowaj szczególną ostrożność. Bądź świadom tego, że ktoś może nagle zawrócić, bo będzie chciał pojechać inną, niezakorkowaną drogą. Przygotuj się na to, że samochód może Ci wyjechać w poprzek drogi, nie włączając kierunkowskazu.
Rada: tak jak wyżej.

3. Otwieranie drzwi.
Mijając stojące samochody, pamiętaj, że ktoś może nagle otworzyć drzwi, bo nie spojrzy w lusterko, nie obejrzy się i nie zobaczy, że się do niego zbliżasz.
Rada: Zwracaj szczególną uwagę na samochody, które dopiero co zaparkowały i omijaj je większym łukiem.

4.  Martwe pole i zmiana pasa ruchu.
Wyprzedzając samochód, w pewnym momencie nie będziesz widoczny dla kierowcy (będziesz w tzw. martwym polu), może się zdarzyć, że w tej samej chwili kierowca postanowi zmienić pas ruchu.
Rada: manewr wyprzedzania wykonuj w jak najkrótszym czasie.

5. Wymuszenie pierwszeństwa.
Jadąc drogą z pierwszeństwem widzisz szybko zbliżający się samochód z podporządkowanej. Zawsze zakładaj, że kierowca Cię nie widzi, nie wie, że masz pierwszeństwo, zepsuły mu się hamulce bądź po prostu źle ocenił Twoją prędkość i będzie mu się wydawało, że zdąży przejechać. 
Rada: Zachowaj czujność. Zwolnij, palce na hamulcach, kciuk nad klaksonem (jeśli zajdzie potrzeba nie żałuj go, w końcu chodzi o Twoje bezpieczeństwo), gdy będziesz pewny, że kierowca Cię zauważył, kontynuuj jazdę. Jeśli zaś wydaje Ci się, że kierowca będzie chciał wymusić pierwszeństwo - przepuść go albo zmień pas. 

6. Późne pomarańczowe, wczesne czerwone.
Nie wjeżdżaj na ślepo i z pełnym impetem na skrzyżowanie, na którym dopiero co zapaliło się zielone światło. Ktoś może próbować przez nie przejechać na późnym pomarańczowym lub czerwonym.
Rada: Zanim wjedziesz na środek skrzyżowania upewnij się, że nie zagrażają Ci spóźnialscy.

7. Lewoskręt.
Gdy zbliżasz się do skrzyżowania i widzisz, że samochód z naprzeciwka przyczaił się na lewym pasie i/albo ma włączony lewy kierunkowskaz (czyli szykuje się do wykonania manewru lewoskrętu), pamiętaj, że jego kierowca może Cię nie widzieć lub źle oceni dzielącą was odległość i wyjedzie Ci tuż przed nosem. Może się też zdarzyć, że będzie chciał zawrócić i podczas wykonywanie tego manewru wjedzie akurat na Twój pas ruchu.
Rada: Zachowaj szczególną ostrożność. Odradzam dawanie znaków światłami, gdyż kierowca może zrozumieć, że go przepuszczasz. W zależności od sytuacji należy albo przyśpieszyć, albo zwolnić, albo zmienić pas ruchu: 
  • Jeśli jesteśmy na lewym pasie, a przed nami jedzie samochód, należy go dogonić (zwłaszcza jeżeli nic za nami nie jedzie), zdarza się bowiem, że kierowca widzi samochód, a motocykla za nim już nie. Nie zostawiajmy zbyt dużych dziur także po to, by kierowcy nie korciło do "przeskakiwania" między pojazdami. 
  • Gdy przed nami jedzie ciężarówka dobrze jest zmienić pas i jechać przy niej aż do opuszczenia skrzyżowania. 
  • Natomiast, gdy jesteśmy sami na drodze należy tak dostosować prędkość, by mieć czas na reakcję. Standardowo: hamulce i klakson w pogotowiu.
8. Jazda na ogonie.
Podczas jazdy za samochodem bądź podczas slalomu, nie siedź kierowcy na ogonie. Gdy nagle zahamuje nie zdążysz nawet mrugnąć, a już będziesz brał udział w wypadku.
Rada: Odległość od jadącego przed Tobą pojazdu mierz w sekundach, których potrzebujesz, aby wyhamować. Pamiętaj, że od momentu zauważenia zagrożenia do momentu podjęcia hamowania upływa jedna sekunda. Jeśli zaś chodzi o slalom to sami wiecie jak to wygląda. Tu żadne rady nie pomogą, trzeba liczyć na własny rozum i szczęście. I nie przepychać się za wszelką cenę, bo raz, że to doprowadza do furii kierowców, a dwa, że stwarza zagrożenie dla innych użytkowników dróg.

9. Lekkomyślni rowerzyści.
Rowerzyści... rowerzyści... powiem krótko: omijaj ich szerokim łukiem. Zwłaszcza na drogach prowadzących przez wieś i małe miejscowości. To co ci ludzie wyprawiają niejednego mogłoby przyprawić o zawał serca. Według mnie, większość stwarzanych przez rowerzystów zagrożeń wynika z tego, że nie mają lewego lusterka, w którym mogliby sprawdzać czy coś za nimi nie jedzie. Reszta sytuacji spowodowana jest zwykłą bezmyślnością.
Rada: Zakładaj, że rowerzysta zrobi coś nieprzewidywalnego, dlatego podczas manewru wyprzedzania zachowaj większy odstęp.

10. Łosie.
Gdy jedziesz przez las o świcie, tuż przed lub tuż po zmroku: STRZEŻ SIĘ ŁOSI, SAREN I JELENI!
Rada: Nie rozpędzaj się, uważnie rozglądaj się po poboczu (zwolnij, jeśli zobaczysz podejrzany błysk lub cień), a gdy jesteś zupełnie sam na terenie niezamieszkałym - możesz od czasu do czasu dać znać o swojej obecności za pomocą klaksonu.

Rady ogólne: dobrze wyrobić sobie nawyk trzymania dwóch palców na hamulcu oraz wyćwiczyć odruch naciskania klaksonu (w sytuacjach awaryjnych nie ma czasu na zastanawianie się, gdzie jest klakson, a użycie go w odpowiedniej chwili może uratować Ci życie).  

Nie wszystko da się przewidzieć, należy jednak pamiętać, że zdrowy rozsądek, refleks i ograniczone zaufanie do innych użytkowników dróg (kierowców samochodów, motocykli i rowerzystów) to podstawa bezpiecznej jazdy. Jadąc na motocyklu trzeba mieć oczy dookoła głowy, być w pełni skoncentrowanym i starać się przewidzieć zachowanie innych. Ten sport nie jest dla każdego. Należy też pamiętać, że czasem lepiej kogoś przepuścić, niż zapełnić miejsce na cmentarzu "kolejnym, który miał pierwszeństwo".

LwG!












Autor pierwszej grafiki: Scoffer





środa, 14 listopada 2018

Najciekawsze kampanie społeczne poruszające temat zagrożeń stwarzanych przez samych motocyklistów

Kampania "Ride Safe So You Can Ride Again"
Nie licz, że ktoś będzie myślał za Ciebie. Twoje bezpieczeństwo na drodze w dużej mierze zależy od Ciebie i Twojego stylu jazdy. Jeździj więc... z głową.

Kampania "Don't Speed"
Nie przeceniaj swoich umiejętności. Nie jeździj z przekonaniem, że jesteś nieśmiertelny, że co jak co, ale Tobie nic się nie stanie, bo wypadki zdarzają się innym. Udało Ci się raz, drugi, trzeci, ale za czwartym razem może Ci zabraknąć szczęścia.
Ja wiem jak to jest. Wsiadając na motocykl stajemy się nieustraszeni, świat należy do nas, nic złego nie może się stać, nie nam, nie dzisiaj. Złudne poczucie bezpieczeństwa. Ryzyko wchodzi w krew, te codzienne naginanie granic, sprawdzanie własnych możliwości, kuszenie losu. Tak jakby siedział w nas inny człowiek, na wskroś naiwny.

Kampania "The Road's No Place to Race"
Ulica to nie tor wyścigowy. Drzewo, słup, latarnia, autobus, a nawet zwykła ławka może stać się dla Ciebie śmiertelnym zagrożeniem. Nie daj się ponieść emocjom, włącz myślenie.

Kampania "Complaisance 2 Roues"
Jeżdżenie na zderzaku jest jednym z głupszych (o ile nie najgłupszym) zachowaniem motocyklistów. Niezachowywanie bezpiecznej odległości często kończy się tragicznie przy najlżejszym hamowaniu samochodu. Jadąc zbyt blisko nie masz szansy na jakąkolwiek reakcję
 Pamiętaj: zawsze zachowuj bezpieczną odległość. Nie zależnie czy jedziesz motocyklem czy samochodem. To straszne co teraz napiszę, ale ktoś to musi zrobić: brak zaufania jest podstawą bezpieczeństwa.


Kampania "Drunk Riding. Over the limit. Under arrest"
Cóż... nie ukryjesz tego, że jesteś pijany. Zwłaszcza na motocyklu.
Reklama adresowana do tej niewielkiej grupy motocyklistów jeżdżących pod wpływem alkoholu.

 Artykuł będzie uzupełniany o najnowsze i najbardziej intrygujące kampanie społeczne. Oczywiście ich wybór nadal będzie całkowicie subiektywny, inaczej po prostu być nie może.






poniedziałek, 8 października 2018

Najciekawsze motocyklowe kampanie społeczne poruszające temat widoczności motocyklistów na drodze, czyli zobacz w motocykliście zwykłego człowieka

Kampania "Named Riders" 
Zobacz w motocykliście człowieka, który tak jak Ty ma swoje plany i marzenia. Jest czyimś dzieckiem, rodzicem, jedyną miłością, przyjacielem, kumplem, sąsiadem. To żywy człowiek, z krwi i kości. Nawet jeśli jeździ jakby był nieśmiertelny, ciało ma całkiem zwyczajne.
Drogi kierowco, jeśli trafi Ci się delikwent jeżdżący tak jakby jutra miało nie być, mimo wszystko nie nazywaj go "dawcą nerek". Nazwij go idiotą, szaleńcem itd., ale nie odbieraj mu człowieczeństwa tym uprzedmiotawiającym określeniem. I pamiętaj, ten idiota też ma rodzinę, znajomych i jeśli zepchniesz go z pasa, ucierpi na tym cała masa ludzi, a Ty wcale nie oddasz przysługi ludzkości. Może ten szaleniec za kilka lat zostanie świetnym kardiochirurgiem (a może już jest?) i uratuje bliską Ci osobę? Los bywa przewrotny.

Kampania "When you're on your bike, you're on your own"  
Ta reklama społeczna idealnie odzwierciedla moje wyobrażenie o niektórych kierowcach czterech łek. Faktycznie czasem jeżdżą tak jakby mieli opaskę lub klapki na oczach. 
Rada dla motocyklisty może być tylko jedna: traktuj kierowców tak jakby byli mieszkańcami Miasta Ślepców - z góry zakładaj, że Cię nie widzą. Może i pomysł absurdalny, ale czego się nie robi dla zapewnienia sobie odrobiny bezpieczeństwa?

Kampania "A Day Out In Devon" 
"Nie widziałem go" - tak najczęściej tłumaczą się kierowcy, gdy spowodują wypadek z udziałem motocykla. Czy to w ogóle jest jakieś usprawiedliwienie? Brzmi raczej jak przyznanie się do winy. 

Kampania "Give motorcyclists a second thought"
Nie daj się zwieść złudzeniu optycznemu. To, że coś jest mniejsze nie oznacza, że porusza się wolniej. Zaczekaj z wykonaniem manewru, aż będziesz całkowicie pewny, że jasny punkt nie oznacza zbliżającego się do Ciebie motocykla.

Kampania "What do we to do to get noticed?"
No właśnie. Co jeszcze mamy zrobić byś nas zauważył, drogi kierowco?

Taki strój z pewnością przyciąga wzrok. A teraz wyobraźcie sobie tak ubranego harleyowca. Z obwisłym brzuchem. Riddikulus!

Artykuł będzie uzupełniany o najnowsze i najbardziej intrygujące kampanie społeczne. Oczywiście ich wybór nadal będzie całkowicie subiektywny, inaczej po prostu być nie może.




czwartek, 12 lipca 2018

Kampanie społeczne o zagrożeniach na drodze - czyli jak w przystępny sposób pokazać to z czym motocyklista ma do czynienia każdego dnia.

Tych sytuacji powinien unikać każdy użytkownik dróg:


Kampania "À moto, le plus grand danger, c’est de penser qu’il n’y en a pas"
Gwałtowne otwarcie drzwi, szybka zmiana pasa ruchu bez patrzenia w lusterko i bez włączenia kierunkowskazu, pieszy wyskakujący zza ciężarówki i w miejscu nieoznakowanym,
wymuszenie pierwszeństwa, nieumyślne zajechanie drogi - te sytuacje często mają tragiczny finał, ale przy odrobinie wyobraźni można ich uniknąć. Największym niebezpieczeństwem jest bowiem to, gdy jesteś przekonany, że nic Ci nie grozi. I takie jest też przesłanie tej kampanii.
Pamiętaj! Wypadek możesz mieć wszędzie i o każdej porze, niezależnie od warunków atmosferycznych. Zachowaj więc ostrożność także poza miastem i gdy dopisuje ładna pogoda.

 Kampania "Biker Aware"
Przesłanie ogólne: Skup się, spójrz jeszcze raz i upewnij się czy na pewno możesz bezpiecznie wykonać manewr. Zwróć uwagę na to co się dookoła Ciebie dzieje. Pamiętaj, czasem wystarczy tylko chwila nieuwagi, by zmienić czyjeś życie w koszmar. Zachowaj ostrożność!

  Kampania "Slowing down won't kill You!"
Zwolnij, nie szarżuj. Jeżdżąc motocyklem naprawdę nie musisz stale przekraczać dozwolonej prędkości. Nie popisuj się, nie musisz nic nikomu udowadniać. Jazda na motocyklu to coś więcej niż prędkość, jednak by to zrozumieć potrzeba czasu. Daj sobie ten czas.

Kampania "Take longer to look for bikes"
Przesłanie dla motocyklisty: to, że ktoś patrzy w Twoją stronę nie oznacza, że Cię zauważył. Bądź ostrożny!
Przesłanie dla kierowcy samochodu: spójrz jeszcze razzwróć większą uwagę na motocyklistów. 

Kampania "Perfect Day" 
W prawdziwym życiu nikt nie będzie za Ciebie myślał. 
Umiesz liczyć? To licz tylko na siebie.

  Kampania "Mirror"
Przesłanie dla motocyklisty: miej ograniczone zaufanie do kierowców. Bądź czujny.
Przesłanie dla kierowcy samochodu: zanim wykonasz manewr, upewnij się, że nie stworzysz dla nikogo zagrożenia. Spójrz dwa razy.

Kampania "Losing Control"
Nigdy nie trać czujności! Zwłaszcza, gdy jedziesz przez dobrze znaną Ci okolicę.

Kampania "Vice Versa
Przesłanie dla motocyklisty: nie zostawiaj zbyt dużej przerwy między samochodem a motocyklem i oczywiście unikaj jeżdżenia w martwej strefie.
Przesłanie dla kierowcy samochodu: motocyklista nieustannie analizuje sytuację na drodze. Zwraca uwagę na rzeczy, które chociaż dla Ciebie są nieistotne, dla niego stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo. Motocyklista musi cały czas być czujny i mieć oczy dookoła głowy. Pamiętaj więc, że Twój nieprzemyślany manewr może kosztować go utratę zdrowia, a nawet życia. Ulica to nie ring, nie poddawaj się frustracji!

Kampania "A Second Look" 
Przesłanie dla motocyklisty: Patrz uważnie i miej ograniczone zaufanie do innych kierowców. Błąd jest rzeczą ludzką i nie da się go całkowicie wyeliminować, dlatego lepiej przygotować się na najgorsze i nie ufać nikomu.
Przesłanie dla kierowcy samochodu: Patrz uważnie, upewnij się, że możesz wykonać manewr nie stwarzając dla innych zagrożenia. Pamiętaj, że trudno jest określić prędkość jadącego motocykladlatego zamiast ryzykować, poczekaj i daj mu bezpiecznie przejechać.

Artykuł będzie uzupełniany o najnowsze i najbardziej intrygujące kampanie społeczne. Oczywiście ich wybór nadal będzie całkowicie subiektywny, inaczej po prostu być nie może.




Popularne Posty

Translate

Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.